Dla córeczki koleżanki poszyłam dziś troszkę. Uszyłam podusię - domek, zwykłą poduszeczkę i wianek. Ten materiał mnie tak urzekł że wykorzystałam go do ostatniego skrawka :)
Faktycznie śliczny materiał. I bardzo dobrze wykorzystany! Urzekł mnie ten podusio-domek, piękny jest :) Aż mam ochotę wyjąć maszynę i przypomnieć sobie nauki mojej mamy ;) Gdybym tylko umiała tak szyć...
Faktycznie śliczny materiał. I bardzo dobrze wykorzystany! Urzekł mnie ten podusio-domek, piękny jest :) Aż mam ochotę wyjąć maszynę i przypomnieć sobie nauki mojej mamy ;) Gdybym tylko umiała tak szyć...
OdpowiedzUsuńPięknie tworzysz!Pozdrawiam serdecznie!Zapraszam do siebie!
OdpowiedzUsuńTo jest po prostu urocze !
OdpowiedzUsuń